przemalowywanie lampki nocnej – farby kredowe Annie Sloan

Farby kredowe Annie Sloan to naprawdę wielkie ułatwienie przy odnawianiu rzeczy. Jakichkolwiek. Malować można po wszystkim. Tak mówią i piszą, natomiast ja próbowała tylko na drewnie i materiale. Jestem zadowolona, chociaż nie do końca jeszcze panuję nad woskiem …

Dzięki nim omija mnie znienawidzony etap szlifowania, zdzierania farby, itd… Od razu można malować :)

Tak działo się przy tej lampce:

(na tym zdjęciu jestem już w połowie roboty, ale widać pierwotny kolor lampki)

010 lampa, wersja 2

003 lampa, wersja 1

Powyżej pierwsza wersja po przemalowaniu - ”stara lampka”… Poza jej umyciem w żaden sposób nie przygotowywałam podłoża do nałożenia nowej farby. Stary lakier, który był w doskonałym stanie, pozostał. Użyłam koloru Paris Grey.

Następnie, zgodnie z sugestią Właścicielki, przyspieszyłam etap starzenia się lampki, co oznaczało przyozdobienie większą ilością bardziej widocznych przetarć, dzięki czemu powstała wersja „stara lampka – 10 lat później” :)

021 lampa, wersja 2W kolejce czekają następne meble (i nie tylko) do przemalowania. Był moment, że chciałam przemalowywać wszystko, co wpadło mi w ręce, taka to fajowa zabawa :D

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii odnawianie mebli i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>