Metalowa dwójka

Męczyłam się z tą cyfrą i męczyłam i ciągle wychodziło mi nie to, o co mi chodziło. Próbowałam wycinać paski z kartonu i paciałam farbkami, żeby imitowały metal. Nie wyszło fajnie. Dwója poszła w odstawkę.

Pewnego dnia eMKa pokazała, jak Ona robi swój „metal” (tu). Moja „twórcza” niemoc wobec dwójki się skończyła, kiedy listonosz przyniósł aluminiową taśmę.

Po swojemu pomazałam cyferkę czarnym splaschem 13art oraz bitumem. Najdłużej trwało nitowanie. Mąż zrobił mi nawet specjalny „przyrząd”, kiedy zaczęłam narzekać na palec bolący od trzymania szpilki – wbił szpilkę w końcówkę ołówka i nitowanie poszło jak z płatka :)

Niesamowity klej magic nie zawiódł i dał radę przykleić skrzydła w takiej pozycji.

1. Studio Szok

2. Studio75

Ten wpis został opublikowany w kategorii scrapbooking i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Metalowa dwójka

  1. ~eMKa pisze:

    Rewelacyjnie wyszedł Ci efekt metalu na tej dwójeczce :) Bardzo mi się podoba :)) Cieszę się, że kursik się przydał i gratuluję wygranej ;)

  2. Imponujący projekt! Super :) Dziękuję za udział w wyzwaniu Studio 75.

  3. Anonim pisze:

    Jejku, oblędna, genialna praca! Dziękuję za wspólną zabawę na blogu Studio SZOK :)

  4. ~Bligu pisze:

    Po prostu obłędna praca! Robi niesamowite wrażenie!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Studio SZOK!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>