Distress Crayons

Naoglądałam się filmików i naczytałam opinii o tych kredkach i bardzo chciałam sprawdzić własnoręcznie, czy są fajne, czy nie. Zdobyłam je i to jest to! ;DDD Używałam też mgiełek w tej samej pracy i w niczym sobie nie przeszkadzają :) Konsystencja, kolory, właściwie wszystko mi się w nich podoba!  A najbardziej chyba to, że można je rozcierać paluchami. To lubię najbardziej, żadnych więcej narzędzi (co wcale nie znaczy, że nie lubię „narzędzi” ;) ) Czekam na weekend, żeby sobie więcej potestować, bo jak na razie spędziłam z nimi chwilę po tym, jak do mnie dotarły. Mam nadzieję, że zachwyt pozostanie mi na dłużej. Póki co mam te środkowe kolorki (set 2):

Distress-Crayons

(zdjęcie ze strony: http://timholtz.com/cha2016-sneak-peeks-ranger/)

Tymczasem na małym blejtramie rozmazałam sobie przy ich pomocy zmierzch i głęboką morską toń. Po morskiej tafli pruje łódeczka popychana wiatrem. Wiatrem zmian ;)

Łódka płynie inspirująco w wyzwaniu Diabelskiego Młyna.

 Wyzwania:

1. Cherry Craft

2. Hello scrap

3. ScrapAndMe

Ten wpis został opublikowany w kategorii scrapbooking i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Distress Crayons

  1. ~asica.p pisze:

    udana interpretacja :)dziękujemy za udział w wyzwaniu na blogu ScrapAndMe :)

  2. ~vairatka pisze:

    Świetna praca!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu ScrapAndMe :)

  3. ~Karolina_Wycina pisze:

    nastrojowa praca :) Dzięki za udział w wyzwaniu Hello Scrap :)

  4. ~Magda R pisze:

    Wspaniała praca, cudny efekt. Dziękujemy za udział w wyzwaniu na blogu Cherry Craft :)

  5. ~Mia pisze:

    To tymi kredkami ?! Super efekt !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>